Na kolejnych miejscach podium kolejno uplasowali się Emil "daxio" Lanuszny oraz Karol "Sqr4" Skurzyński. Daxio podobnie jak zwycięzca zabawy nie przegrał żadnej swojej potyczki. Jednak zdecydowana mniejsza ilość rozegranych spotkań nie pozwoliła mu zając pierwszego miejsca. Ostatnie miejsce na podium przypadło zawodnikowi Sqr4, który miał rozegraną taka samą ilość meczów jak jego bezpośredni rywal o srebro, lecz przegrał jedno ze swoich spotkań.
Niestety ponad połowa ankietowanych nie kwapi się do Warszawy. Równe 37% odmówiło wyjazdu, natomiast dla 16 dodatkowych procentowych jest to strata wolnego czasu. Zaledwie co trzeci z Was odwiedzi w niedzielę stolicę. Optymizmu dodaje jednak liczba osób niezdecydowanych stanowiąca 14% społeczności.

Tymczasem zapraszamy do wzięcia udziału w kolejnej ankiecie, w której pytamy o częstotliwość odwiedzin ProGames.pl.

Drugi dzień esportowych zmagań podczas gamescom 2010 nie przyniosły Polakom wiele dobrego. Dwójka graczy Quake Live - Bogdan "bodzo" Mazur (UniversalSoldiers) i Mateusz "matr0x" Ożga (Frag eXecutors) nie zdołali przejść przez fazę grupową. Jedynym pozytywnym akcentem jest jedno zwycięstwo gracza US.
Dołącz do ProGames.pl na Facebooku!
Mateusz Ożga, ze względu na absencję jednego z grupowych rywali, rozegrał jedynie dwa spotkania. Zawodnik Frag eXecutors dwukrotnie uległ 0:2 w starciach z wyżej notowanymi rywalami z Francji - strenxem (fnatic) i Stanów Zjednoczonych - DaHanGiem (Evil Geniuses).
Nieco lepiej wypadł bodzo, którzy po trzymapowym boju pokonał Holendra dravena. W pozostałych starciach Polak był jednak bez szans i musiał uznać wyższość Niemca k1llsena i Coollera (Mousesports) z Rosji. Graczowi UniversalSoldiers, podobnie jak matr0xowi, nie udało się awansować do fazy playoff, która osiągalna okazała się jedynie dla jednego Polaka - Macieja "av3k" Krzykowskiego.
Ostatnim osiągnięciem tox1ca było dostanie się do fazy głównej turnieju fnaticMSI PLAY BEAT IT, gdzie będzie musiał zmierzyć się również z bodzo.