Pobyt w Niemczech służy Coollerowi, czego efektem są wygrane w weekendowych turniejach. W dniu wczorajszym Rosjanin przeszedł przez drabinkę bez straty mapy, dopiero w finale zdołał urwać mu ją stermy. Finałowe starcie było bardzo podobne, poza wspomnianym incydentem. Jeżeli Cooller dalej będzie prezentował taką formę możemy liczyć na to, że podium podczas ESWC jest w zasięgu ręki. Drabinka turniejowa dostępna pod tym adresem.
Klasyfikacja końcowa:
Finałowe starcie obu panów zapowiadało się ciekawie z racji wygranej mAdixa z Cypherem. Nic z tego, Rosjanin pewnie wygrał pierwszą mapę i tylko na drugiej powinęła mu się noga i po doliczonym czasie gry musiał uznać wyższość swojego przeciwnika. Reszta aren należała już do Coollera i to on potwierdził, że już jest w dobrej formie przed ESWC.
Klasyfikacja końcowa:
Nagrody US Masters Quake Live Cup:
Przeprawa do finału obu drużyn nie była jakimś większym wyzwaniem. Reprezentacja Francji przebrnęła przez cały turniej pokonując wszystkie drużyny, które stanęły jej na drodze do finału. Trochę ciężej radziła sobie nasza reprezentacja, która uległa tylko Francuzom w finale drabinki wygranych. Wszystko to teraz trzeba odłożyć na bok, ponieważ w finałowych starciach nie warto patrzeć na statystyki, które bywają złudne.
Finałowy pojedynek z góry zapowiadał się bardzo interesująco. Tak też się stało. Gracze nie zawiedli i byliśmy świadkami wspaniałego widowiska. Ten turniej był na pewno jednym z lepszych jakie przyszło nam oglądać i prowadzić z niego relację. Dzięki niemu mogliśmy się zorientować kto jest na jakim etapie przygotowań przed zbliżającymi się finałami ESWC w Paryżu.
Klasyfikajca końcowa:
Bodzo odpowiada po ESWC. @ ProGames.pl